Wystawa twórczości Beaty Szczepaniak skupiona jest wokół formy organizującej przestrzeń oraz koncentruje się na kontekście ciała. Ekspozycja obejmuje różne dziedziny sztuki: rzeźbę, performance utrwalony na filmie oraz sztukę użytkową.
Biomorficzne obiekty rzeźbiarskie Beaty Szczepaniak nacechowane są osobliwą siłą wyrazu. Płynne, nieokreślone kształty, zastygnięte plamy, sugerują organiczne materie. Wykonane z ceramiki, żywicy i gipsu obiekty, utrwalają niekontrolowane procesy, którym są poddawane podczas nadawania im ostatecznej postaci. Pozorna przypadkowość tych kształtów podkreśla fizyczne właściwości materiałów, z których wykonane są rzeźby. Paleta barw: biel, pastelowy róż, brąz, czerń, dopełniają siłę wyrazu, balansując na kontrastach estetyki i antyestetyki. Ekspresja opiera się na przeciwieństwach piękna i brzydoty, delikatności i siły, lekkości oraz ciężaru. Niefiguratywne, nieokreślone rzeźby przypominające biologiczną materię, nadają wnętrzu niezwykły, nieoczywisty i zadziwiający charakter. Gra układem kompozycyjnym rzeźb w przestrzeni, relacjami kształtów i kolorów zmienia percepcję otoczenia. Cielesność tych obiektów jest niepokojąca.

Drobne kolczyki i piny to podobne, biomorficzne formy, które zrealizowane w skali mikro i w metalach – srebrze i mosiądzu, dzięki swojej subtelności, zmieniają swój charakter i stają się estetycznym elementem ubioru. Biżuteria, podobnie jak inne dziedziny twórczości, dla autorki jest sposobem wyrażania emocji.
Abstrakcyjne rzeźby zestawione z użytkową biżuterią wzajemnie się dopełniają. Punktem łączącym jest ciało, które rozumiane w tym kontekście dosłownie, dopowiada, ożywia kształty abstrakcyjnych rzeźb, a dla biżuterii jest miejscem ekspozycji i ozdobnym dopełnieniem formy. Zmysł dotyku, który jest kluczowy zarówno dla biżuterii, która przylega do ciała, jak i dla postrzegania form rzeźbiarskich, odgrywa znaczącą rolę. Widz instynktownie chce dotknąć materii, poczuć fakturę, ciężar i trójwymiarowość formy przestrzennej. Ciało jest więc naturalnym punktem odniesienia, rozumianym na różne sposoby.

Ekspozycję dopowiada film „Ciężar rzeźby” zrealizowany w plenerze, pokazujący zmagającą się performerkę z ponad 20 kilogramową, różową kulą na łańcuchu. Ten metaforyczny obraz odsłania fizyczne i mentalne uwikłanie w twórczość, które często jest tytułowym „ciężarem” dla twórcy, a z innej perspektywy jest wyrazem wyjątkowej estetyki i wrażliwości.

Wystawa “NIEKONTROLOWANE. Rzeźba blisko ciała” w Galerii YES potrwa od 24 września do 15 listopada 2020 r. Otwarcie wystawy odbędzie się w charakterze online. Wystawę zaś będzie można oglądać indywidualnie oraz w wybranych terminach również w towarzystwie artystki.


Fot. Alicja Iwańska